piątek, 7 czerwca 2013

[Turystyka]Panowie i ich kłopoty

Co roku wysłuchuję od taty, że znowuż nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a trampki są niewygodne. Niekiedy jego marudzenia po prostu nie można ścierpieć! W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o pomoc, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W efekcie do dziś leżą niemal niewykorzystane, gdyż jak się okazało, zamsz nie za bardzo spełnił swoje zadanie. Nie dość, że noga mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się tym samym na zwykłe, gumowe klapki. Już od początku odradzałam mu samodzielny zakup, ale oczywiście uparciuch nawet nie wysłuchał córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystyczne. Cena jest dość spora, ale jaki komfort noszenia! Świetnie nadają się na upały i wycieczki. Obecnie tata nigdzie się bez nich nie rusza. Dobrze, że nie jest przeciętnym Polakiem i nie ubiera do nich skarpetek. Niekiedy męska duma mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie