piątek, 5 lipca 2013
[Energetyka]Jak niewiele płacić za energię elektryczną używając kalkulatora zużycia prądu
Jeden nauczyciel miał już dość drogiej energii elektrycznej. Mieszkał w pewnym polskim mieście sam, dlatego nie korzystał z niego wiele. Irytowało go to, że cena za prąd jest tak wielka mieście i musi jakoś temu zaradzić. Najpierw chciał zdecydować, czy może okłamuje go dostawca prądu. Długo to trwało, zanim wpadł na jakiś cudowny pomysł. Ostatecznie było tak, że matematyk zadułał się i wymyślił, że musi wynaleźć nowoczesny i zaawansowany kalkulator zużycia prądu. Jeszcze coś podobnego nie istniało, więc zdecydował się na zrobienie takiego sprzętu. Trwało to wiele dni i nocy. Często coś było nie tak, jak na złość co rusz czegoś brakowało. To materiałów, to weny. Pewnego dnia, po całej nieprzespanej nocy matematyk rysował, układał, podłączał. Był w końcu jednak dumny i wniebowzięty. Wtedy zaczęło się kontrolowanie, ile tak naprawdę nauczyciel zużywa energii elektrycznej, a ile to tylko imaginacja i mistyfikacja. W końcu będę miał prawdziwy stan i rozliczenie za media, a nie tyle, ile ktoś wyduma. - Tani prąd! - Yeah! Od tego czasu pan nauczyciel żyje długo i szczęśliwie razem z kalkulatorem zużycia prądu i może oszczędzać na chrupki, które bardzo lubi. tags: prąd, energia, energetyka